Mama

mama

Kiedy jest mi bardzo źle i rozpadam się z bólu na kawałki, dotykam palcami szmaragdowego kamyczka, który noszę na szyi. Boli mnie kręgosłup i stawy, chce mi się spać. Nie mogę się rozpaść. Uśmiecham się.

Czytaj dalej Mama

Pijesz alkohol… Ale to przecież normalne! Codziennie? Oj tylko dwa piwka! Sprawdź w której fazie jesteś.

w której fazie jesteś

-Ale fajnie, już piątek, napracowałem się w tym tygodniu, namówię Aśkę, żebyśmy zaprosili naszą ekipę. Popijemy, zrelaksujemy się, może trochę potańczymy. – Cieszył się jak dziecko na ten weekend. Czytaj dalej Pijesz alkohol… Ale to przecież normalne! Codziennie? Oj tylko dwa piwka! Sprawdź w której fazie jesteś.

Złość!!!!

złość

Usiadła na fotelu nie zdejmując płaszcza i czapki. Wyglądała na wyczerpaną. Po policzkach płynęły jej łzy, rozmazując czarny tusz i tworząc na policzkach dwa ciemne strumyki. Podałam jej chusteczkę, ale nie wytarła nią twarzy tylko zaczęła nerwowo ją skubać, drzeć na małe kawałeczki. Czytaj dalej Złość!!!!

Kiedy dusisz się we własnym ciele, żyjesz za szybą, bez entuzjazmu. Depresja.

depresja

Drobna, elegancka, pomalowane paznokcie, wyszukana, srebrna biżuteria, ciemne, wyregulowane brwi i dosyć wąskie usta pociągnięte bordową szminką. Ciekawe, ile ma lat? – pomyślałam. Należała do osób, których wiek trudno określić. Mogła skończyć akurat czterdziestkę albo mieć dwadzieścia lat więcej. Nie robiła żadnych gestów, min. Jej głos był bezbarwny, matowy. Czytaj dalej Kiedy dusisz się we własnym ciele, żyjesz za szybą, bez entuzjazmu. Depresja.

Znowu zostawiłam. Mężczyznę który był taki dobry. Nie umiem się zatrzymać. Ciągle coś gna mnie do przodu. Co jest nie tak?

związek

Śliczna. Niesforne włosy kręcą się jak sprężynki, wydatne usta i lekko skośne oczy. Kiedy się uśmiecha, to cały świat się śmieje. Ma na dłoniach tylko dwa pierścionki, z niebieskimi oczkami.

Mogę zapalić u Pani? – pyta i od razu sobie odpowiada – No jak? W takim ładnym miejscu. Nie umiem się pozbyć tego cholerstwa, nawet przed dziećmi udaję, że nie palę. Czytaj dalej Znowu zostawiłam. Mężczyznę który był taki dobry. Nie umiem się zatrzymać. Ciągle coś gna mnie do przodu. Co jest nie tak?