„Nie myśl o małpach” – czyli, co się dzieje, gdy na czymś nam za bardzo zależy

Czy znasz jedną z podstawowych zasad fizyki? Im bardziej na coś napierasz, tym bardziej to się opiera. Im bardziej Kubuś Puchatek zaglądał do garnuszka, żeby znaleźć miód, tym bardziej miodu tam nie znajdował.

Ile razy kładłeś się wcześniej spać, bo o świcie trzeba wstać na pociąg, na ważny egzamin, do przedszkola? A potem mówiłeś sobie: śpij, śpij, śpij i nic. Im bardziej przewracałeś się z boku na bok, tym bardziej drażniła Cię kołdra, a sen nie przychodził.

Jeśli właśnie zamierzasz po raz tysięczny zerknąć na telefon, by sprawdzić, czy ona zadzwoniła albo czy on wysłał SMSa?

Przypomnij sobie wtedy starą hinduską historię, którą Ci dzisiaj opowiem.

***

Dawno, dawno temu pewien wieśniak, udał się do mędrca we wsi.

– Mądry człowieku, chciałbym codziennie witać dzień z pogodą ducha i optymizmem, czy mógłbyś mi powiedzieć jak to zrobić? – powiedział

Stary mędrzec zamyślił się, uśmiechnął i powiedział – Kiedy świt zacznie wstawać, ptaki zaczną swoje trele, niebo będzie jaśnieć, a ty otworzysz oczy, wstań spokojnie z łóżka, otwórz na oścież okno, weź głęboki wdech i głośno powiedz: Witam Cię słońce! Dzisiaj będzie dobry dzień!

– To wszystko? Tylko tyle? – zdziwił się wieśniak

Mędrzec uśmiechnął się – Jest jeszcze jedno. Kiedy będziesz to mówił, nie myśl o małpach.

Wieśniak podziękował zapłacił i poszedł. W drodze do domu myślał: Po co mędrzec zabronił mi myśleć o małpach? Jestem prostym człowiekiem! Nigdy nie widziałem małpy. Nie umiem czytać i nie stać mnie na książki, więc nawet nie sprawdzę, jak wygląda to zwierzę. Dobrze! Nic prostszego! Nie będę myśleć o małpach!

***

Kiedy dzień zaczął się budzić, niebo jaśnieć, ptaki trelować, wieśniak otworzył oczy, wstał powoli z łóżka, stanął przy otwartym oknie i pierwszą rzecz o jakiej pomyślał była… MAŁPA!

***
  • Kiedy na czymś bardzo Ci zależy, najpierw oceń, czy masz na to wpływ i w jakim stopniu zależy to od Ciebie.
  • Wyznacz cel i zaplanuj etapy dojścia do niego.
  • Nie używaj słowa „muszę”. To komunikat, który nasza podświadomość odczytuje jak rozkaz. A nikt nie lubi przymusu. Przykład: – kiedy rozmawiasz przez telefon i kończysz rozmowę mówisz: – muszę już kończyć, bo muszę zrobić dzieciom kolację i położyć spać. Lepiej powiedzieć: – kończę, bo chcę z dziećmi zjeść kolacje i poczytać im na dobranoc. To mała kosmetyczna zmiana, a, uwierz mi, że ma kolosalne znaczenie.
  • Nie używaj słowa „spróbuję coś zrobić”. Słowa próba dla naszego mózgu oznacza brak działania, a na pewno nie efektywny koniec. Lepiej powiedzieć „zrobię wszystko by tak się stało” lub po prostu „tak zrobię”
  • Puść wolno myśli, niech wolno płyną.
  • Zaakceptuj swoje emocje. Jeżeli będziesz czegoś się bać, będziesz czekać na telefon ukochanej osoby, będziesz zaklinał los, żeby zdać egzamin, szlaczek w zeszycie będzie musiał być najpiękniejszy i mocno naciskana kredka podziurawi kartkę, po prostu powiedz: „Tak dzisiaj mam. Ok. Boję się tego. Zależy mi na tym.”.  Pozwól sobie na odczuwanie emocji, zamiast je blokować i walczyć z nimi. Po prostu niech sobie płyną.
  • Żeby zablokować myśli, które z płatka śniegu zamieniają się w kulę śnieżną, uruchom w sobie wspomnienia. Przypomnij sobie wakacyjną przygodę, bajkę z dzieciństwa, smak zupy pomidorowej z baru mlecznego na rogu i uśmiechu kucharki, która ją gotuje.
  • A kiedy nie możesz zasnąć, nie zmuszaj się. Puść serial, poczytaj książkę, zadzwoń do przyjaciela, wstań, zrób sobie herbatę z rumianku, albo kąpiel z gałązkami lawendy. Pomyśl, że jutro rano otworzysz okno i to będzie dobry dzień. Wcale nie musisz zaraz zasnąć, zaśniesz kiedy przyjdzie pora!

1
Komentarze

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowo
Gość
Anonimowo

super! dzięki