Herbata na gorące powitanie jesieni.

Trzeba pożegnać ciepłe dni i przywitać się z chłodnymi, wietrznymi, deszczowymi. Żeby ocieplić to przywitanie, oto przepis na herbatę. Herbatę, którą uwielbiam, którą zaparzam swoim bliskim i przechodniom, którzy zatrzymują się u mnie na chwilę. Jest pyszna, pachnąca i bardzo rozgrzewa. Jest też piękna. Jak obraz.

Do dużego kubka, lub przeźroczystej dużej szklanki włożyć:

plaster cytryny, plaster pomarańczy, jak lubisz plaster grejpfruta
plasterek ostrej papryczki
trzy ziarna pieprzu
plasterek imbiru
dwa ziarna kardamonu
gwiazdkę anyżu
trzy goździki
gałązkę rozmarynu
laskę cynamonu
dwie łyżki soku z malin lub miód (co kto woli)
zalać mocną czarną herbatą zaparzoną w dzbanku, lub włożyć do kubka torebkę herbaty ekspresowej i zalać wrzątkiem.

Oczywiście jeżeli nie masz wszystkich składników, lub czegoś nie lubisz, robisz tak jak chcesz. Każdy składnik jest alternatywny i nieobowiązkowy.
Otulcie się ciepłem.

Komentarze

avatar
  Subscribe  
Powiadom o