Dużo cukru czyli ciasto różane Buni

Karolina powiedziała, że po takich mocnych tekstach potrzeba dużo cukru. No to zapraszam. To moje ukochane ciasto z dzieciństwa. Piekła je mama mojego taty Bunia. Do czarnej herbaty, na jesienny wieczór.
Kroiła je ostrym nożem na wąskie paski. Pachnie obłędnie. Smakuje obłędnie. Jest dobrym zakończeniem. Dobrym zakończeniem wszystkich historii.

Dwa całe jajka utrzeć do białości ze szklanką cukru, dodać dwie czubate łyżki konfitury z płatków róży. Rozetrzeć wszystko. Dodać cztery łyżeczki tartej bułki i 10 dkg mielonych orzechów włoskich lub w delikatniejszej wersji migdałów. Wyłożyć Łyżeczką na pergamin, lub gładkie oblaty, lub, kruchy podpieczony spód wcześniej posmarowany konfiturą z płatków róży (wersja słodsza). Piec w gorącym piekarniku 20 min – tak żeby ciasto było złote. Kroić na gorąco.

Komentarze

avatar
  Subscribe  
Powiadom o