Urwał mi się film. I to wiele, wiele lat temu.

Proszę się nie obawiać. Wbrew temu, co napisałem w artykule poprzednim, filmy fabularne wciąż oglądam i do kina chodzę. Scena opisana przeze mnie działa się tylko w mojej głowie. Wszyscy dobrze pamiętamy, że w tym roku w sierpniu deszcz nie padał ani razu. Czy tak samo dobrze pamiętamy kino sprzed lat? To z okresu naszego dzieciństwa? Czytaj dalej Urwał mi się film. I to wiele, wiele lat temu.

Synku, pewnych rzeczy nie ma potrzeby zmieniać

ziemniaki-fb

Ziemniaki. Przekleństwo mojego dzieciństwa. Nie, nie. Nie głodowaliśmy. Przeciwnie. W naszym domu zawsze było coś pysznego.Jak u mamy, chociaż u nas to raczej tata był twórcą tych wszystkich legendarnych zup i mielonych, kotletów z ryby lub placków. Przygotowywał je wcześniej. Z zapałem godnym pozazdroszczenia i pomimo pustych półek w sklepach – urodziłem się na początku lat siedemdziesiątych – z wyjątkową fantazją.

Czytaj dalej Synku, pewnych rzeczy nie ma potrzeby zmieniać

Miłość to sprawa dla głupców, ale święta to sprawa.

hard-heart.pl

Zaczynała je smażyć o trzynastej. Może pół godziny później. Kotlety schabowe mojego życia. Topione w tłuszczu, przekładane na patelni przez wiele godzin. Wiedziała, że przed zmrokiem nie pojawię się w domu, to był jednak październik i zmierzch zapadał szybko. A dla niej liczyło się jedno. Kiedy pojawię się w drzwiach obiad musi być ciepły.

Czytaj dalej Miłość to sprawa dla głupców, ale święta to sprawa.